„Król Artur: Legenda Miecza” – recenzja wydania Blu-Ray

Film Król Artur: Legenda Miecza w reżyserii Guya Ritchie zebrał dosyć słabe opinie oraz zyski. Sam nie wiem dlaczego, ponieważ bawiłem się dobrze na filmie. Dobra muzyka, ciekawy pomysł na przedstawienie historii. Zaraz po pokazie przedpremierowym razem z redakcyjnymi koleżankami oceniliśmy produkcję na trzy głosy. Tekst możecie przeczytać tutaj. A jak całość wypadła z dodatkowymi materiałami na Blu-Ray?

Płyta zawiera około godziny materiałów dodatkowych, co jest wynikiem bardzo dobrym. Znajdziemy tutaj między innymi takie smaczki, jak: Butny Artur (9.41 min.), Miecz z Kamienia (19 min.), Prada i krew (5.44 min.) czy też Fundamenty (14 min.). Wszystkie materiały dodatkowe zawierają polskie napisy.

Butny Artur: Charlie Hunnam – dżentelmen, zabijaka i rebeliant

Dodatek ten stara się przekonać widza, dlaczego to właśnie Hunnam idealnie nadaje się do roli walecznego króla Artura. Zobaczyć tutaj mogłem wypowiedzi aktora na temat swojej roli, samego filmu, a także zakulisowe ujęcia z produkcji. O ile bonus ten może się wydać ciekawy, to trochę przynudzał momentami. Tak jak często nie mam zastrzeżeń do gry aktorskiej Charliego, tak tutaj podczas oglądania różnych scen można pomyśleć: „O kurde, gdzieś to już widziałem”. Podczas swojego przekonywania, że to właśnie „ja” jestem najlepszy do roli Artura, Hunnam mocno wczuwał się w swoją prezentację, tak jakby nadal był na planie Synów Anarchii i to właśnie to tego serialu chciał się dostać, a nie do Legendy Miecza.

Miecz z Kamienia: Tchnąć życie w legendę

Bonus ten to nic innego jak wyznania samego reżysera wraz z wizytą na planie filmu. Guy Ritchie opowiada nam tutaj o swojej wizji filmu, o tym, dlaczego akurat tak przedstawił historię Króla Artura, o swojej wielkiej pasji i przywiązaniu do arturiańskich legend. Bardzo fajny dodatek, który może przedstawić wszystkim tym, którzy psioczą na efekt końcowy, dlaczego ten film wygląda właśnie tak, jak wygląda.

Parada i krew

Fajny, lecz według mnie zbędny dodatek, który mógł zostać zastąpiony czymś innym. Parada i krew prezentuje nam po prostu przyspieszony kurs szermierki dla wszystkich aktorów. Film rozgrywa się wszak w czasach średniowiecza, więc dobrego odwzorowania walk na miecze nie mogło zabraknąć.

Fundamenty

Dodatek poświęcony budowie scenografii, głównie pięknie przedstawionego w filmie Londinium. Najlepszy moim zdaniem dodatek, ponieważ uwielbiam oglądać te bonusy, na których mogę zobaczyć, jak wszystko powstawało – od szkiców koncepcyjnych po realizację całego filmu. Tutaj to mamy. Fajne jest to, że nie wszystko, co w tym dodatku zobaczymy, jest ukłonem w stronę twórców. Widzimy także porażki, kłótnie, niezdecydowanie twórców, odrzucane pomysły i wiele, bardzo wiele ciekawych momentów z pracy nad filmem.

Podsumowanie

Wydanie Blu-Ray filmu Król Artur: Legenda Miecza jest dosyć dobre. Nie jest perfekcyjne, nie nasyciło mnie do pełna, czegoś mi tutaj brakowało, jednak nie mogę powiedzieć, że – oglądając materiały dodatkowe – bawiłem się źle. Tak nie było. Jako kolekcjoner filmów Blu-Ray śmiało mogę powiedzieć, że wiele wydań innych filmów, które recenzowałem, miało o połowę mniej ciekawych materiałów dodatkowych. Za to dużym minusem tutaj jest to, iż nie zamieszczono niewykorzystanych scen.

Parametry

Dźwięk Blu-ray: polski lektor Dolby Digital 5.1, angielski Dolby Atmos, chiński Dolby Digital 5.1, czeski Dolby Digital 5.1, rosyjski Dolby Digital 5.1, tajski Dolby Digital 5.1, turecki Dolby Digital 5.1, węgierski Dolby Digital 5.1

Napisy Blu-ray: angielskie, arabskie, bułgarskie, czeskie, chińskie, chorwackie, estońskie, greckie, hebrajskie, kantońskie, koreańskie, litewskie, łotewskie, polskie, portugalskie, rosyjskie, rumuńskie, słoweńskie, tajskie, tureckie, węgierskie