Monitor do zadań specjalnych — recenzja Aoc AG241QX

W trakcie rozgrywek, gdzie każdy detal i sekunda jest na wagę złota, warto zainwestować w dobry monitor. To nie tylko dodatkowe punkty do stylu, ale również znacząca przewaga. A może by zamontować do niego uchwyt na słuchawki?

Tajwańska myśl technologiczna

Gdy udało mi się pokonać karton, wyciągnąć kilka kabli i ogarnąć odpowiednie miejsce na biurku, mogłem ustawić i podłączyć nowe urządzenie. Kolor czarny niczym krucze skrzydła z dodatkami czerwieni idealnie komponowała z moim komputerem. Monitor posiada przekątną 23,8 cala i maksymalną rozdzielczość na poziomie 2560 × 1440. Całość jest odświeżana w 144 Hz a czas reakcji to 1 milisekunda.

Mamy tutaj matrycę TN (ang. Twisted Nematic). Dla niewtajemniczonych jest to najtańsze rozwiązanie, co nie oznacza, że najgorsze. Większość standardowych ekranów jest wyposażona właśnie w TN. Tutaj na szczęście nie możemy narzekać. Wyświetlany obraz jest bardzo dobry. Kolory wyglądają ładnie, soczyście i żywo, a jeśli cokolwiek nam nie odpowiada, to rozbudowane menu opcji pomoże rozwiązać każdy problem. Niestety, jako że mamy do czynienia z matrycą TN kąty widzenia nie są najlepsze. Patrząc z boku, monitor widocznie traci ostrość. W przypadku większej ilości ekranów warto AG241QX zostawić miejsce na środku.

Pokaż mi swój monitor, a powiem ci, co na nim robisz

Całość wygląda świetnie. Elementy w czerni oraz czerwieni pasują idealnie do gamingowego stylu. Jeśli więc zależy wam na ładnym wyglądzie, to przy tym urządzeniu nie musicie się o to martwić. Materiały użyte do produkcji są wysokiej jakości i nie wyglądają tandetnie.

Monitor spoczywa na porządnej i bardzo stabilnej podstawie. Dzięki temu posiada również mnogość ustawień wysokości oraz kąta pod jakim się znajduje. Z tą jakością idzie dość spora waga aluminiowej konstrukcji, przez co warto uważać przy transporcie. To wszystko sprawia, że konstrukcja zasługuje na ogromny plus. I do tego dochodzi specjalny, umieszczony z boku wieszak na słuchawki. Jest nachylony pod kątem, więc nawet jeśli mamy duże nauszniki, to nie spadną, lecz oprą się o obudowę. A jeśli w danej chwili element ten nie jest nam potrzebny, wystarczy go schować za ramę urządzenia. Genialne rozwiązanie. Do tego dochodzi spora ilość wejść wszelkiego rodzaju oraz specjalne USB służące do szybkiego ładowania urządzeń mobilnych.

Monitor posiada także wbudowane głośniki. Szczerze mówiąc, nie wiem w jakim celu, ich jakość jest bardzo niska, jednak gdybyście byli zmuszeni, to można ich używać. Na dłuższy jednak okres czasu na pewno się nie sprawdzą.

Jedyną wizualną wadą jest wygląd dołączonego pilota. Za jego pomocą możemy szybko zmienić ustawienia lub ewentualnie wybrać jeden z dostępnych trybów wyświetlania. Niestety, wygląda bardzo… chińsko. Szczerze, gdyby nie kolorystyka oraz logo, to na pewno bym nie połączył go z monitorem. Wadą praktyczną jest fakt, że podłącza się go za pomocą kabla. Jego wielkość również nie pomaga i tak naprawdę po sprawdzeniu wszelkich możliwych ustawień najlepiej go odłączyć. Zajmuje tylko miejsce na biurku, chociaż na pewno jest lepszym pomysłem niż standardowe przyciski na obudowie monitora.

Ruszamy w bój

Najlepiej na tym monitorze grało mi się w Stellaris. Duża przekątna i możliwość wysokiego ustawienia monitora zapewniały mi komfortowy podgląd na całą galaktykę i bardzo przyjemne doznania płynące z rozgrywki. Technologia Shadow Control pomaga w szybkich grach sieciowych, pokroju Battlefront 2. Działa w taki sposób, że monitor automatycznie dopasowuje kontrast w najciemniejszych i najjaśniejszych lokacjach. Każdy, kto grał na mroźnych i białych pustkowiach planety Hoth zrozumie, o co chodzi. Low Input z kolei odpowiada, za jak najmniejsze opóźnienie obrazu, co również jest ogromnym plusem.

Podłączyłem dodatkowy ekran, by ułatwić sobie montaż kilku filmów. I AG241QX jako główny monitor sprawdził się świetnie. Podniosłem go na maksymalną wysokość, ustawiłem pod odpowiednim kątem i z wielką wygodą wybierałem na mniejszym monitorze poszczególne klatki i przerzucałem na główny. Można więc na nim bardzo wygodnie pracować. Oglądanie filmów również jest na zadowalającym poziomie.

Trzy razy na tak, znajdujesz się na moim biurku!

Monitor wart uwagi każdego szanującego się gracza. Mamy bardzo ładne kolory, sporą ilość możliwości konfiguracji, tak ustawień graficznych, jak i ustawienia położenia ekranu. Cena zaczyna się od 1300 zł, jednak w tej cenie dostajemy bardzo dobrej jakości sprzęt, na którym się nie zawiedziecie. I ma wieszak na słuchawki!


Specyfikacja

Powłoka matrycy: Matowa

Ekran dotykowy: Nie

Liczba wyświetlanych kolorów: 16.7 mln

Podświetlenie ekranu: LED

Proporcje ekranu: 16:9

Rodzaj matrycy: TN

Rozdzielczość ekranu: 2560 x 1440

Zakrzywiony ekran: Nie

Przekątna ekranu [cal]: 23.8

Rodzaje wejść / wyjść: VGA (D-sub) – 1 szt., HDMI – 1 szt., DVI – 1 szt., DisplayPort – 1 szt., USB 3.1 Gen. 1, (USB 3.0) – 4 szt.

Wbudowane głośniki: Tak