„Ostatni Kryzys” – recenzja komiksu

DC Deluxe. Ostatni Kryzys to biorczy album, którego autorem jest legendarny twórca komiskowy, Grant Morrison, był jedną z najlepiej sprzedających się serii w historii wydawnictwa DC. I trudno się dziwić, bo album DC Deluxe. Ostatni Kryzys jest bez wątpienia serią, która zapisała się w historii komiksu jako jedno z tych dzieł, które wznoszą rozrywkę na niesłychanie wysoki poziom.

Uwaga! Wpis może zawierać spoilery

Co się dzieje, gdy zło chwilowo bierze górę? Pytanie, które z całą pewnością zachęca wielu filozofów do dyskusji, jest postawione w jednym z najważniejszych tworów kultury masowej – komiksie superbohaterskim. Superman, Batman, postaci z Justice League i każda inna istota z uniwersum DC muszą stawić czoła Darkseidowi, gdy ten wraz ze swoim pozaziemskim legionem narcystycznych zwolenników faktycznie wygrywa wojnę między światłem a ciemnością. Z jakim skutkiem?

N-ty kryzys

Final Crisis to kolejny wielki problem, na jaki możemy się natknąć w długiej historii wydawnictwa DC. Podążając śladami innych kryzysów (wydarzenia takie jak Kryzys na nieskończonych ziemiachNieskończony kryzysKryzys tożsamości), mogę śmiało stwierdzić, że recenzowany przeze mnie tytuł to swoiste opus magnum. Podobnie jak poprzednie kryzysy, tak i tym razem autorzy oczekują od czytelnika pewnej wiedzy o wszechświecie DC. Niemniej jednak, historia prezentowana na kadrach jest dość lekkostrawna i minimalna wiedza na temat Supermana i Batmana nie sprawi, że będziemy skonfundowani.

Zawiła narracja

Wydanie proponowane przez wydawnictwo Egmont zawiera całą główną serię Final Crisis oraz zeszyty uzupełniające historię z takich runów jak Superman Beyond czy Batman. Cała struktura Ostatniego Kryzysu jest misternie zbudowana, a zarazem prosta w odbiorze. Przedstawione problemy mogą wydawać się zawiłe, a koncepcje narratywne początkowo wprawiają w zakłopotanie, lecz dzięki uważnemu przeczytaniu całego komiksu zdamy sobie sprawę, jak nielinearny sposób opowiadania tylko dodaje blasku całej historii. Naprawdę dużo dzieje się w trakcie czytania tej opowieści, a Morrison miejscami przedkłada poboczne wątki nad główną fabułę, wymagając od czytelnika, by cieszył się tą rollercoasterową przejażdżką i mógł delektować się wyjątkową immersją świata DC.

Drugie dno

Niektórzy badacze amerykańskiej popkultury twierdzą, że chrześcijańska narracja jest powszechnie stosowana w kulturze popularnej jako wzorzec. Cóż, w przypadku recenzowanego przeze mnie tytułu muszę się z tym jak najbardziej zgodzić. Częste alegorie przyrównujące Supermana do Jezusa Chrystusa to jeden z najważniejszych elementów w Ostatnim Kryzysie. Fakt, Superman jest zbawcą świata, podobnie jak dla chrześcijan był nim Jezus. Morrison nie poprzestaje jednak na tym i używa także Batmana oraz Flasha, aby odzwierciedlić działania Mesjasza. Rola Batmana w ratowaniu ludzkości wymaga poświęcenia życia, a Flash jest w stanie pomóc światu tylko po „zmartwychwstaniu”. Są to tematy zgodne z chrześcijańską ideologią. Jednak ten uznany komiks przedstawia alegorie spełniania się różnych proroctw na wzór apokalipsy, tyle że w tym wypadku uosobieniem całego zła jest Darkseid. Czysta frajda dla tych, którzy lubią szukać wzorców kulturowych we współczesnych dziełach.

Epickie kadry

J.G. Jones oraz Doug Mahnke stanęli na wysokości zadania i swoimi rysunkami pozwolili nam odczuć istny podmuch grozy. Wszechobecna czerwień, akcentowana poprzez bardziej wyraziste barwy strojów superbohaterów, sprawia, że odnosimy wrażenie, jakbyśmy mieli do czynienia ze świetnym filmem trójwymiarowym. Czytelnik wchodzi w samo centrum wydarzeń, których realnie nigdy nie chciałby doświadczyć.

Po raz ostatni…

Wszechobecna śmierć, ale też i zmartwychwstanie głównych bohaterów, a ponadto inne wątki apokaliptyczne sprawiają, że Ostatni Kryzys to coś więcej niż przeciętne wieloczęściowe wydarzenie komiksowe. To przede wszystkim dekonstrukcja komiksów o trykociarzach i ambitne, prowokujące do myślenia spojrzenie na nowoczesne przedstawienie problemów superbohaterów stykających się z iście biblijną zagładą.

Podsumowanie

DC Deluxe. Ostatni Kryzys to opowieść, która ma wielkie znaczenie dla całej historii DC, przez co zasługuje na to, aby mieć swoje miejsce w całym kanonie tego uniwersum. Zachęcam gorąco do zapoznania się z tą pozycją wszystkim fanom.
8
DC Deluxe. Ostatni Kryzys
  • DC
  • Fabuła
  • Wydanie
  • Bohaterowie
  • Ciężki tom
  • Czasami szybkie tempo historii